Wszystko o Grente

zdj. Jarosław Wieczorek

Wśród 100 najlepszych lotów w Alpach, 60 jest z Grente. Potem długo, długo nic i na drugim miejscu jest szwajcarski Fiesch z 7 lotami. Możliwość oblecenia łatwej dwusetki FAI przyciąga na tyrolskie hale coraz więcej pilotów.

Jeśli też chcesz dołączyć do klubu 200, polecam zaczerpnięcie z dwunastoletniej historii startów z Grente Alm. Przeanalizowałem 2290 lotów upublicznionych przez 626 pilotów w pięciu serwisach przelotowych (XContest, Leonardo, DHV, XCC i XCPortal). Oto moje spostrzeżenia.

Popularność
Przez te same 12 lat z legendarnego Fieschu zgłoszonych jest ponad 6 razy więcej lotów, ale w samym 2016 roku już tylko 3 razy więcej. Grente przyciąga, bo na papierze szansa na lot 200+ jest jedenastokrotnie większa. W praktyce tak różowo nie jest –  800 metrów przewyższenia do pokonania pieszo powoduje, że piloci pojawiają się na startowisku głównie w najbardziej obiecujące dni, co zawyża średnią potencjału miejscówki. Jak dużo pilotów się pojawia w dobry dzień? Od 2005 do 2016 roku w Grente było 246 lotnych dni. Średnio w taki dzień 9 pilotów zgłasza swój lot. Ale dzień dniowi nie równy, a piloci dość dobrze czytają prognozy i tłumniej pojawiają się na starcie na lepszy warun. W dni, w których nie dało się przelecieć nawet setki, średnia to 2 loty, w dzień na stówę do dwustu – średnia zgłoszonych lotów to 7, a w dni dwusetkowe średnio 20 pilotów zgłasza wieczorem lot. Najwięcej zgłoszonych lotów jednego dnia z Grente było 21 maja 2016 r. Tego dnia wystartowało prawdopodobnie około 150 pilotów. To nie jest żadnym problemem, bo startowisko jest ogromne, a duża liczba pilotów w powietrzu pomaga lecieć szybciej. Dzień, w którym tylko jeden pilot zgłosił lot z Grente, i był to lot powyżej 200 km, zdarzył się ostatnio w maju 2008 roku. W ciągu ostatnich trzech lat tylko 3 razy się zdarzył dwusetkowy dzień z mniej niż 10 pilotami na starcie, więc jak ktoś lubi wyczyny kameralne – to już raczej nie tutaj. No chyba że ktoś sobie nic nie robi ze statystyk i 9 kwietnia tego roku wystartuje z raptem 6 kolegami i poleci trójkąt 214 km.

Cały artykuł znajdziecie w 24. numerze Vario.