Smutne zwycięstwo

Na VI Motoparalotniowe Mistrzostwa Europy zawodnicy zaczęli zjeżdżać się już 16 sierpnia. Tego dnia rozpoczynał się trzydniowy okres treningowo-aklimatyzacyjny. Większość polskiej ekipy również pojawiła się na lotnisku Breclav w Czechach.

Dni 16-19 sierpnia minęły na wykonywaniu lotów treningowych, zapoznawczych z terenem, okolicą, ostatnich sprawdzeniach, pomiarach, regulacjach, ustawieniach sprzętu, oklejaniu map, numerowaniu napędów i skrzydeł, a następnie rejestracji tego sprzętu u sędziów.

Część pilotów miała okazję latać w tym regionie, biorąc udział w Mistrzostwach Czech, ci którzy oglądali okolicę po raz pierwszy, zgodnie stwierdzili, że to jedna z najpiękniejszych krain w jakich latali. Piękne budowle, zamki jak z bajki i wszędobylskie winnice, to wszystko robiło wrażenie nie tylko oglądane z powietrza. W sobotę 19 sierpnia o godz. 10 Mistrzostwa zostały oficjalnie otwarte przez organizatorów, dyrektora sportowego, lokalne władze oraz komisję Międzynarodowej Federacji Lotniczej FAI.

Na zawodach zjawiło się 90 uczestników, tj. 76 załóg  z 10 krajów. Gościnnie pojawili się nawet piloci z Australii i Japonii i byli klasyfikowani w kategorii open.

Pierwszy oficjalny dzień zawodów, czyli niedziela 20 sierpnia, upłynął zawodnikom pod znakiem opadów deszczu. Co prawda słońce też się pokazało, ale lotnisko co chwila nawiedzały obfite ulewy.

Cały artykuł znajdziecie w 25. numerze Vario.